Dla uczczenia swoich szóstych urodzin Samantha zasadziła drzewo w ogrodzie rodziców.
Często przyglądała sie, jak tata sadzi rózne rzeczy i zrobila wszystko tak , jak nalezy.
Nie zapomniała nawet podlać drzewa.
Jej mama wpadła jednak w szał. Powiedziała, że drzewo należy do niej i nie miała prawa go sadzić.
Tato tylko się uśmiechnął i wytłumaczył dziewczynce , że to drzewo nigdy nie urośnie.
Dlaczego?
(istnieje pare sensownych odpowiedzi)
- Previous Topics:
- - Słynna zagaka Einsteina
- - sto koni
- - dni tygodnia
- - Równanie...
- - Wyścigi
- - Paradoks Zenona z Elei
- - Co za kanał!
- - 1 zloty = 1 grosz
- - Paradoks kata
- - Jasio vs czekoladki
- Next Topics:
- - Wlamywacze z Luwru
- - 5 stop
- - Substancja
- - Dentysta w Wachocku
- - 24h
- - Krzesło elektryczne
- - Płyta winylowa
- - liczby dwucyfrowe
- - Kolejny wyraz ciągu
- - kury i jaja
jorge2008
2008-06-22 20:14:23adidas85
2008-06-22 23:10:23
Posadziła sztuczne drzewo?;p
juana600
2008-06-23 08:13:02
moze posadzila drzewko szczescia?:P
koper
2008-06-25 13:57:00
no ja tez pomyslalem o tym drzewku szczescia z kamykami jakimis hehe
Princessa
2008-06-26 13:51:38
sztuczne było i koniec :)
BaltazarGabka
2008-06-30 18:54:04
popieram Princessa - sztuczne i koniec :)







open
24
89
329



