- Previous Topics:
- - Paradoks Zenona z Elei
- - Co za kanał!
- - 1 zloty = 1 grosz
- - Paradoks kata
- - Jasio vs czekoladki
- - Nad oceanem
- - 5 budowniczych
- - Paradoks Newcomba
- - Ile mam lat?
- - Kameleon
- Next Topics:
- - Równanie...
- - dni tygodnia
- - sto koni
- - Słynna zagaka Einsteina
- - Zasadzila Samata drzewko..
- - Wlamywacze z Luwru
- - 5 stop
- - Substancja
- - Dentysta w Wachocku
- - 24h
BaltazarGabka
2008-06-22 12:06:54 W pewnym mieście co tydzień odbywały się tradycyjne wyścigi samochodowe, przyszło lato mieszkańcy byli niezadowoleni z powodu kurzu który wzbijały rozpędzone samochody, więc burmistrz wpadł na pomysł aby od teraz wygryała ta osoba, której samochód jako ostatni dotrze do mety, lato mineło a zawody w ślimaczym tępie nie przyciągały już widzów i ogólnie powiało nudą. W mieście tym był zwyczaj, że decyzje burmistrza nie mogły być zmieniane więc o pomoc poproszono znanego mózgowaca, jak myślisz co poradził mieszkańcom?
Elizka
2008-06-22 15:46:05 zeby sobie poszukali lepszego i ciekawszego zajecia niz ogladanie wyscigow hehehe
adidas85
2008-06-22 20:51:40 Żeby nie brali udziału w wyścigach;P...
MarthaM
2008-06-23 19:07:58 zeby przestali ogladac wyscigi:P
Madame
2008-06-24 15:19:43 skrócono trasę wyścigu :P
adidas85
2008-06-24 15:31:40 Poradził, żeby zmienili burmistrza...;];P
Madame
2008-06-24 15:32:48 hehe :D dokładnie mogli pozbyć się jego :P
adidas85
2008-06-24 17:00:12 Albo wrócić do normalnych wyścigów i zakładać okulary i takie maseczki na nos...<lol>;P







open
25
89
340



